dziewczyny zawzięłam się i postanowiłam pokończyć moje nieszczęsne UFOki
a muszę przyznać ze wstydem, że trochę ich mam
decyzja zapadła - nie zaczynam nic nowego, póki nie pokończę pozaczynanych prac
żeby mieć większą motywację pokażę Wam, nad czym będę pracowała w najbliższej przyszłości
no to pokazuję moją "ścianę wstydu"
(zdjęcia pokazują pracę na obecnym etapie)
1. różyczki dla kuzynki
2. SALowe drzewko
3. SALowy obrazek BN z tamtego roku <wstyd>
4. ostatni kwiatek ze słynnej serii (2 pozostałe mam już zrobione - pokazywałam je tutaj)
5. jest jeszcze obrazek z wiśniowego SALa - ale nawet nie mam fotki bo mam dopiero pół pierwszego obrazka
jak myślicie od czego zaczynam walkę z UFOkami??
oczywiście cały czas pracuję nad RR, chociaż muszę się przyznać, że mam poślizg z RR cytrusowym - no mozolnie mi się go wyszywa i nijak nie mogę tego przezwyciężyć :-(




