poniedziałek, 12 lutego 2018

hortensje #1

Witajcie Kochani :-)
W ostatnim wpisie obiecałam pokazać Wam nad czym obecnie pracuję. Oczywiście jest to jedna z wielu prac, które robię jednocześnie. Jakoś nie umiem haftować tylko jednego obrazka od a do z, zawsze mam kilka przerywników :-) Ale do rzeczy... w tych hortensjach zakochałam się od pierwszego wejrzenia, co prawda musiały poczekać kilka lat na swoją kolej, aż w końcu nadszedł ten moment.
Zaczęłam je wyszywać w styczniu tego roku, zobaczymy kiedy uda mi się je skończyć... Niestety zadanie mam o tyle utrudnione, że wyszywam na czarnej kanwie 18ct, więc muszę czekać na słoneczne dni. 

Pierwsza z hortensji powstawała tak:



A całość ma wyglądać tak: 


Jak widać jeszcze daleka droga przede mną. Trzymajcie kciuki :-) 

poniedziałek, 5 lutego 2018

drzewko Before Christmas finał

Na początku chciałam Wam serdecznie podziękować za tak ciepłe przyjęcie :-) Nie sądziłam, że ktoś mnie tu jeszcze pamięta, a jednak :-)


Mam troszkę zaległości do pokazania, a zacznę od drzewka Before Christmas, które ukończone pokazywałam dawno temu i obiecywałam, że pokażę jak go zagospodarowałam. Drzewko już kilka lat wisi na mojej ścianie kuchennej i cieszy moje oczy :-) 
A prezentuje się tak:



W kolejnym wpisie pokażę nad czym obecnie pracuję i od czego ciężko mi się oderwać :-)


czwartek, 1 lutego 2018

powroty są trudne....

Nawet nie wiem od czego zacząć.... nie było mnie tu niemal 4 lata... powrót na bloga to takie moje noworoczne postanowienie, jak widać kiepsko wyszło, bo wpis pojawia się w lutym zamiast w styczniu. Na swoje usprawiedliwienie muszę powiedzieć, że w styczniu każdą wolną chwilę poświęcałam na krzyżykowanie - i to jest moje drugie postanowienie noworoczne. Tutaj z realizacją na razie idzie całkiem nieźle, bo już baaaardzo mnie ciągnęło do krzyżyków, a kanwy i muliny niemal do mnie krzyczały ;-) 
Przez te 4 lata nieobecności w blogosferze coś tam sobie od czasu do czasu dłubałam na kanwie i pomalutku będę Wam pokazywała efekty mojego lenistwa. A skoro jeszcze mamy zimę, to pokażę Wam urocze bałwanki, które udało mi się skończyć tuż przed Bożym Narodzeniem. Same hafciki są niewielkie i niezwykle urocze :-) Wymyśliłam sobie, że zrobię z nich szarfę i według mnie wyszło całkiem ok :-) 


Na początek zbliżenia na poszczególne bałwanki:


                                                




A teraz pora na całość: 





czwartek, 24 kwietnia 2014

drzewko Before Christmas ...prawie koniec

Moja częstotliwość wpisów woła o pomstę do nieba, ale krzyżyków przybywa wolno, więc i nie ma za bardzo co pokazywać :-(
 
Od ostatniego wpisu udało mi się skończyć wyszywanie drzewka jupiiiii
a to oznacza jednego UFOka mniej :-)
 
Całość prezentuje się tak
 
Pomysł na jego zagospodarowanie mam od samego początku. Jak tylko zobaczyłam to drzewko wiedziałam co chcę z nim zrobić. Na efekt końcowy trzeba jeszcze chwilkę poczekać, ale na pewno się pochwalę :-)
 
A skoro ukończyłam UFOka w nagrodę mogę zacząć nowy haft, który również będzie w jesiennym klimacie :-)
 
Niedługo pierwsza odsłona więc zapraszam do zaglądania :-)


wtorek, 18 lutego 2014

dylemat: który kolor muliny najlepszy??

 
Dziewczyny zaczynam nowy wzorek, taki wielkanocno - wiosenny i zatrzymałam się na wyborze koloru muliny.
Kolor kanwy wybrałam bardzo szybko, niestety przy mulinie już mi tego zdecydowania brak.
Chętnie wysłucham waszych sugestii w tym temacie.
Wstępnie wybrałam biel lub jasny róż, ale jak tak sobie myślę, to może i żółty byłby dobry hmmm
 
Ma być takie jajko
 

 
A kanwa ma taki kolor :-)
 

 
 
A może zdecydowałybyście się na jakiś inny kolor??

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...