przestój ostatnio na moim blogu - oj niedobrze, ale niestety nie zanosi się na to, żeby miało to się zmienić w najbliższym czasie :-(
działka, rower i mąż skutecznie pochłaniają mój wolny czas ...
w tej chwili oprócz RRów nie robię zupełnie nic ...
te różyczki, które za chwile pokażę, w takim stanie są już jakiś czas ... i raczej w najbliższym czasie nie przybędzie w nich nowych xxx echhhhh
************************
UWAGA !!! teraz będę się chwalić :-)
otóż dostałam kolejne wyróżnienie - tym razem od misiabe
Sylwuniu kochana bardzo bardzo Ci dziękuję !!!
wyróżnienie wygląda tak:
powinnam teraz napisać 7 rzeczy o sobie, ale nie będę się powtarzać, bo nic nowego raczej nie wymyślę, a chętnych do poczytania o mnie zapraszam tutaj i tutaj
nominować też nie będę bo uważam że wszystkie blogi, które mam w czytniku zasługują na to wyróżnienie - zatem kto chętny niechaj się częstuje :-)
***************
UWAGA!!! teraz będę marudzić :-(
czy któraś z Was już zaczęła pierwszy obrazek wiśniowego SALa na lnie .... ja jestem przerażona toż to same kontury - i nie wiem czy podołam - chętnie bym obejrzała już jakieś Wasze odsłony, może by mnie to jakoś zmobilizowało, bo jak na razie to mi ochota przeszła zupełnie buuuuuuuuu o ile na kanwie jeszcze jakoś radzę sobie z konturami, o tyle nie mam pojęcia jak się za to zabrać na lnie hmmmmm







