środa, 15 sierpnia 2012

wędrująca książka :-)

wracam pomału do haftowania i blogowania ... okazało się, że lato to nie jest dla mnie odpowiednia pora roku do stawiania xxx - tak strasznie mozolnie mi to szło, że kompletnie nie było co pokazywać :-(

upały się skończyły, a mi wróciła chęć do haftowania jupiiiiii
mam trochę zaległości do nadrobienia, ale mam nadzieję, że dosyć sprawnie mi to pójdzie - trzymajcie kciuki :-)

wczoraj odebrałam przesyłkę od Agatki, a w niej Wędrującą książkę oraz dodatki, które wprowadziły mnie w stan ogólnego szoku .... ale co ja będę Wam pisać, zobaczcie same, co ta szalona kobieta mi przysłała - normalnie nie posiadam się z radości (moim cichym marzeniem jest dorwanie gdzieś gazetki Profilo- niestety u mnie jest to niemożliwe, dlatego z zachwytem oglądam posty dziewczyn na temat tej gazetki) a teraz cieszę me oczy dodatkiem do gazetki - Agatko trafiłaś w 100% bo uwielbiam wzory kwiatowe, mam tylko wrażenie, że to jednak zbyt "wypasiony" dodatek do książki, niemniej jednak cieszę się jak dziecko :-)


wtorek, 19 czerwca 2012

Tusal czerwiec 2012

i kolejny miesiąc za nami ... myślałam, że do końca roku uda mi się zapełnić cały niteczkami, a tymczasem mamy czerwiec a u mnie nawet połowy nie ma ... chyba trzeba przyspieszyć z wyszywaniem hihihi 
tyle mam obecnie

piątek, 15 czerwca 2012

herbaciany RR 3

w trakcie meczów powstała kolejna filiżanka na kanwie Kasi
i takim sposobem obie kanwy mam już gotowe :-)
jeszcze tylko wpis do zeszytu i mogę posyłać dalej


i całość 

*****************
dziękuję za tak liczne komentarze pod ostatnim wpisem 
buźka mi się cieszy jak je czytam :-)

***************

za zaproszenie do zabawy w 11 pytań dziękuję: Judysi, Anulek75, Mysi 
mam nadzieję, że wybaczycie, ale mam tak mało czasu, że zamiast odpowiadać na pytania wolę odwiedzić Wasze blogi i napisać jakiś komentarz :-)

********************
zdradzę jeszcze na koniec, że pracuję nad wiśniowym Salem i kolejna notka będzie właśnie o tym :-)

 

sobota, 9 czerwca 2012

nareszcie mam :-)

i oto "nadejszła wiekopomna chwila" na ścianach w moim mieszkaniu zawisły pierwsze!! oprawione!! moje obrazki :-)
normalnie cieszę się jak dziecko <jupiiiiiiiiiiii>
do tej pory wszystko, co robiłam i oprawiałam (a nie było tego wiele) wędrowało do ludzi :-) hafciki, które zostawiałam dla siebie lądowały w pudełku i czekały cierpliwie, aż nabiorą mocy urzędowej hihihi 
 w końcu zebrałam się i, z nieocenioną  pomocą męża, wymierzyłam ...... a i tak zrobiłam błąd, bo najpierw zmierzyłam rozmiar passepartout, potem zamówiłam ramki i passe, a na końcu wyprałam obrazek, który niestety troszkę się "zbiegł" co niestety widać, ale trudno na razie zostaje tak, jak jest może kiedyś wymienię to passe na odpowiednie ... mam nadzieję, że bogatsza o to doświadczenie kolejne ramki będę zamawiać już po upraniu obrazków ....
no ale dość tej pisaniny czas pokazać moje cudeńka :-)
kawki zostały powieszone w kuchni nad stołem


motylek w kolorze całkiem nie motylkowym hihihi ale był robiony specjalnie w takim brązie, żeby pasował nam do sypialni


no napatrzeć się na nie nie mogę i chyba muszę już pomału myśleć o oprawieniu kolejnych moich pudełkowych hafcików :-)

poniedziałek, 4 czerwca 2012

ciasteczkowy RR 3

ostatnio, aż mnie paluszki swędzą, żeby coś powyszywać :-)
i tym sposobem  powstał 3 obrazek w ciasteczkowym RR
w odróżnieniu od cytrusków te obrazeczki wyszywa się super, aż ciężko się od nich oderwać
tak wygląda filiżanka

a tak cała kanwa organizatorki tego RR


****************
dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze - jesteście kochane
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...