sobota, 9 lipca 2011

zakładkę dostałam :-)

na moim ukochanym forum właśnie dobiegła końca wymianka zakładkowa
tutaj pokazywałam co ja przygotowałam dla Jany
do mnie zakładka przywędrowała od Agaww 
zakładką jestem wprost zachwycona - do tego stopnia, że zawisła jako zawieszka nad stołem, żeby mogło ją podziwiać więcej osób - zatem popodziwiajcie i Wy (serduszko i broszka z zabaw blogowych)

środa, 6 lipca 2011

RR Tea Time *3

przed chwileczką skończyłam robić kontury :-)
wzorek praktycznie wyszył się wieczorami - prosty, nieskomplikowany, śliczny :-)
już się nie mogę doczekać kolejnej kanwy 
na początek etapy powstawania

a teraz z konturami i bez (i jak w niektórych wzorkach bez konturów ani rusz tak tutaj dodają uroku ale i bez nich widać co to jest )

w przyszłym tygodniu moja kanwa powędruje do Cinki
a ja pomalutku zabieram się za kolejny RR czyli Cake Time :-)

*****************
Marinko dzięki za odzew, już zaczęłam poszukiwania czegoś innego - bo sama jednak boję się dobierać kolory ... a czerwone bombki wyszywało się bardzo przyjemnie - cieszę się że ci się podobają :-)







poniedziałek, 4 lipca 2011

wielka prośba ... nieaktualne

dziewczyny kochane poratujcie proszę ... szukam rozpiski kolorów do tego obrazka 

wzór mam tylko mi gdzieś rozpiskę wcięło :-/
wdzięczna będę za pomoc 
mój adres w pasku bocznym


sobota, 2 lipca 2011

RR Tea Time *2

żeby zdążyć na czas zaczęłam i ja haftowanie czajniczka :-)
przyznam się szczerze, że chciałam dogonić Mysię  ale Sylwia ma motorek w łapkach i niestety mi się nie udało ... 
już wiem, że zgłoszenie się do tego RR było słuszną decyzją, bo wzorki są tak fantastyczne i urocze, że niemal same się wyszywają :-)
u mnie do wczoraj było tyle

wieczorkiem przy serialu "24 godziny" troszkę podgoniłam, zatem następny wpis to będzie już cały czajniczek, który lada chwila powędruje do Cinki - tylko żebym nie zapomniała o zeszyciku bo coś czuję, że tak właśnie będzie :-/
********************
dziękuję Wam kochane za liczne odwiedziny i komentarze - same wiecie jak miło się je czyta  :-)
na komentarze odpowiem zbiorowo: otóż faktycznie na czarnej kanwie haftuje się ciężko - zwłaszcza w pochmurne dni, zdarza się że igłę wbijam na wyczucie :-/ ale jakoś brnę do przodu, zwłaszcza, że to nie ostatni mój hafcik na tej kanwie - mam jej spory zapas więc na pewno coś jeszcze na niej powstanie i nawet mam już w głowie jakieś mgliste plany ...
filiżanki haftuje się bardzo przyjemnie właśnie dlatego, że kolorki są tak żywe i optymistyczne - mam nadzieję skończyć go szybciutko, bo w planie kolejny Dimek tym razem kwiatowy :-)


piątek, 1 lipca 2011

filiżanki DIM *4

pamiętacie jeszcze filiżanki?? tak sobie bidulki leżały i leżały i czekały aż się za nie zabiorę ...
w końcu się nad nimi ulitowałam i dziubnęłam troszkę xxx
miałam nadzieję dzisiaj jeszcze troszkę ich porobić, ale do czarnej kanwy słońca troszkę by się przydało za oknem, a dzisiaj niestety szaro, buro i ponuro :-( 
ostatnio filiżanek było tyle

a dzisiaj  jest 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...