środa, 2 listopada 2011

motylkowy SAL *5 koniec :-)

dzisiaj udało mi się ukończyć kontury przy moim Stefanku :-)
cieszę się że w końcu praca nad nim dobiegła końca - teraz będę mogła z czystym sumieniem zająć się 2 SALami - a potem czymś innym, bo już korci mnie do zrobienia czegoś własnego ...
Stefek wygląda tak 

17 komentarzy:

  1. Ale przystojniak z niego :)
    Pozdrawiam
    E.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja dopiero co zaczęłam Stefka (raczej chyba Stefanię, ze względu na kolory.)
    Mam też smaka na Sal z damami, nawet się zapisałam ale nie dostałam żadnego wzoru i nie bardzo wiem o co chodzi. Baaa założyłam nawet w tym celu bloga. I będe mogła u Ciebie komentować.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie się prezentuje ten przystojniak!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Stefanek prezentuje się wyśmienicie.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiekny i pelen uroku.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest przepiękny ;o) Cudny kolor ;o)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudny jest ten Stefek, oprawiaj go szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stefek po prostu wymiata :D
    Podoba mi się ta ksywka ;) Motyl - cudo, dzieło sztuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. przystojny ten Stefek
    i tak dostojnie się prezentuje
    pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...